luty

01

2018

E-walutowe fakty i mity. Cała prawda o kantorach internetowych

Ukryte opłaty, różna wysokość prowizji, brak kontroli i zabezpieczenia transakcji. To podstawowe zarzuty, jakie stawia się kantorom działającym w sieci. Czy wymieniając walutę w Internecie, narażamy się na utratę pieniędzy? Postanowiliśmy zmierzyć się z podstawowymi mitami na temat e-kantorów.

Mit – klient nie posiada żadnego zabezpieczenia

Coraz więcej kantorów prowadzonych jest przez spółki posiadające licencję krajowej instytucji płatniczej. Posiada ją również spółka Currency One, która jest operatorem dwóch serwisów do wymiany walut online - Internetowykantor.pl (podsumowanie serwisu dostępne jest również u nas na stronie tutaj) i Walutomat (więcej przeczytasz tutaj). Zdobycie takiej licencji nie jest proste – aby uzyskać miano instytucji płatniczej, dana firma musi być monitorowana przez Komisję Nadzoru Finansowego. Oznacza to przejście przez skomplikowane procedury i kontrole, m.in. weryfikację stabilności finansowej, dające pewność, że instytucja spełnia rygorystyczne standardy bezpieczeństwa i jest godna zaufania, a więc można jej bez obaw powierzyć swoje środki. Uzyskać taką licencję nie jest łatwo i jeśli e-kantor już ją posiada, nie chce ryzykować jej utraty.

Instytucji kontrolujących kantory internetowe jest więcej. Wspomnieć można chociażby Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych czy Generalnego Inspektora Informacji Finansowej, czy UOKIK. Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo systemów informatycznych, warto pamiętać, że kantory internetowe to nowe podmioty. Technologie wykorzystywane w ich tworzeniu to nie relikty XX wieku, tylko najnowsza wiedza wnoszona do spółek przez wysoko wykwalifikowanych specjalistów. Co więcej, Internetowykantor.pl, jak i Walutomat, działają w pełnej zgodzie z przepisami prawnymi obowiązującymi w całej Unii Europejskiej.

Wybierając serwis do wymiany walut online, warto pomyśleć o kwestiach zabezpieczenia transakcji. Internetowykantor.pl (wizytówka kantoru tutaj) i Walutomat (wizytówka tutaj) stosują wewnętrzną politykę bezpieczeństwa, wzmocnioną odpowiednią strukturą organizacyjną. W serwisach należących do Currency One bezpieczeństwo danych Użytkowników zapewniają eksperci z Działu Compliance oraz Działu Bezpieczeństwa i Zarządzania Ryzykiem, którzy dbają o dostosowanie działalności e-kantorów do obowiązujących wymogów prawnych i regularnie wykonują zewnętrzne testy bezpieczeństwa serwisów.

Mit – różne kursy walut, różnej wielkości prowizje, dodatkowe opłaty

Zarzut ten dotyczy tak naprawdę transparentności polityki cenowej. Nie jest on stawiany wyłącznie branży kantorów internetowych. Pojawia się wszędzie tam, gdzie usługa jest chociaż odrobinę bardziej skomplikowana. Uczciwe i transparentne e-kantory, takie jak Internetowykantor.pl i Walutomat, nie naliczają żadnych ukrytych opłat. Podczas zawierania transakcji większość z nich wręcz zachęca do skorzystania z opcji „sprawdź, jak wyliczony został kurs”, bądź odsyłają do stron „sprawdź, ile to kosztuje”.

Z czego zatem może wynikać obawa, że w ostatecznym rozliczeniu pojawią się koszty, o których nie było wcześniej żadnej informacji? Z tego, że wbrew pozorom jest to usługa złożona. Nie jest to po prostu wymiana walut. Jest to wpłata, wymiana i wypłata. Jeśli przelew jest wysłany z banku, w którym serwis posiada rachunek w danej walucie,w większości przypadków użytkownik nie powinien ponieść żadnych kosztów. Wysłanie przelewu zewnętrznego (międzybankowego), zwłaszcza walutowego, może wiązać się jednak z opłatami. Jego koszt liczony jest według Tabeli Opłat i Prowizji banku, z którego dokonywany jest przelew, i to właśnie tam powinniśmy sprawdzić, ile zapłacimy wysyłając przelew do kantoru internetowego.

Gdy mamy już pieniądze w Panelu Klienta, sama wymiana jest bardzo transparentna, wygodna i szybka. Co więcej, większość kantorów internetowych, oprócz możliwości akceptacji aktualnego kursu, umożliwia ustawienie zlecenia oczekującego na interesujący nas poziom ceny danej waluty.

Ostatnim elementem transakcji jest wypłata środków. Zazwyczaj wypłata do banku, w którym serwis posiada konto jest darmowa. Z kolei, jeżeli e-kantor nie posiada rachunku w danym banku, koszt wypłaty będzie nieunikniony. Bywa, że dla wygody użytkownika jest on już zawarty w kursie wymiany. Bywa też, że jest to kwota potrącana z wysokości wypłaty. Warto natomiast zwrócić uwagę, że opłata ta jest jasno komunikowana jeszcze przed zatwierdzeniem transakcji wymiany, by uniknąć nieporozumień.

Mit – potrzeba posiadania dwóch kont: złotowego i walutowego

Żeby skorzystać z usług kantoru internetowego, nie potrzeba posiadać dwóch rachunków bankowych. Wiele e-kantorów, w tym Internetowykantor.pl, realizując usługę płatniczą, umożliwia transfer wymienionych środków prosto do odbiorcy. Dzięki temu nie tylko nie musimy otwierać kont w walutach wszystkich krajów, gdzie potencjalnie możemy chcieć prowadzić biznes, czy jechać na wakacje, ale też unikniemy wysokich marż, jakie banki naliczają za przelewy zagraniczne. Jak to działa? Po prostu wpłacamy złotówki do Internetowykantor.pl (przy czym w promocji dla strefawalut pierwsza wymiana 1000 jedn. waluty możliwa jest zupełnie bez spreadu, wystarczy dokonać rejestracji z tego linka), wymieniamy na potrzebną walutę i bezpośrednio z serwisu wysyłamy je do odbiorcy. Tak samo, jak robimy to w banku, tylko taniej.

Autor: Maciej Przygórzewski – główny analityk Internetowykantor.pl i Walutomat

Komentarze



  • onnufer 2 miesiące temu

    Podejrzewam że dzięki takim społecznościowym wymianom można zaoszczędzić więcej, z tym że dla mnie priorytetem jest szybkość przewalutowania jak to w biznesie. Dlatego musiałam poszukać kantoru w ktorym od ręki będę mógł wymieniać walutę i przekazywać dalej. Najlepszy jaki znalazłem to pluskantor.pl, jest wręcz idealny do szybkich transakcji, można je realizować nawet z odroczoną płatnością.

  • Gelard 2 miesiące temu

    Miałem okazję wymieniać pieniądze i bankach i w kantorach. I jednak kantory online mają lepszą ofertę. Teraz wymieniam wyłącznie przez Amronet, korzystam z ich programu cash back (dodatkowa oszczędność) , czasami wymieniam w opcji społecznościowej i zawsze jestem z transakcji u nich zadowolony.

  • Tyskon 3 miesiące temu

    Każdy zachwalą swoje- zawsze tak było i będzie. Najlepiej więc przetestować i bank i kantor internetowy by przekonać się samemu gdzie wymiana waluty jest bardziej korzystna. Ja twierdzę, że przewalutowania w Amronet mi się opłacają, ponieważ ponoszę niski koszt-mniej niż 0,2% i jest szansa że nawet po kursie rynkowym wymienię walutę, a jak nie to co najwyżej grosz różnicy pomiędzy średnim kursem a ich kursem sprzedaży.

  • dawidd 3 miesiące temu

    Banki w różny sposób próbują nam wmówić, że wymiana w kantorach online, jest niebezpieczna a prawda jest taka, że każdy dobry kantor, tak jak np. Pluskantor, w którym robię zawsze wymianę, ma takie same zabezpieczenia jak banki internetowe. Do tego dochodzi zdecydowanie lepszy kurs (nawet o o kilkanaście groszy), więc nawet nie ma co sie zastanawiać, czy wmieniac w banku czy w kantorze online.

  • iksena 4 miesiące temu

    Dobrze, że artykuł obala wreszcie te wszystkie mity związane z e-kantorami. Mitem o którym tu nie wspomniano jest też to, że na realizację transakcji trzeba czekać do poniedziałku jak się zleci ją np. w sobotę. Absolutna nieprawda. Ja na gieldawalut.com nie raz wymieniałam podczas weekendu i wymiana się dzieje automatycznie, nikt tego nie zatwierdza ręcznie, a więc to że biuro już nie pracuje, nie oznacza że nie zrealizujesz przewalutowania.

  • Gillina 4 miesiące temu

    Prawda jest taka, że wymiana online jest najtańsza. Wymieniam juz od pół roku na Amronet.pl i widzę ile na tym oszczędzam. A oszczędności są wprost proporcjonalne do kwoty jaką się przewalutowuje. Dodatkowo ważne jest to, że wszystkie transakcje są odpowiednio zabezpieczone.

  • AnnaM 5 miesięcy temu

    Ja mam konto w Pluskantor i tam nie ma żadnej prowizji za przewalutowanie. Jest jedynie spread, który nigdy nie jest wyższy niż 2 grosze (czyli praktycznie nieodczuwalny). Do tego przewalutowanie jest natychmiastowe - a to jak dla mnie ogromna zaleta.

  • Takes 5 miesięcy temu

    Co do prowizji- taka opłata często występuje, ale jest z góry określona i stała. W Amronet to 0,2% z możliwością zniżki- jak korzysta się z cashbacnk lub wymienia wysokie kwoty. Spread na mieście jest znacznie wyższym kosztem ponadto.

  • Jula 5 miesięcy temu

    Mamy XXI wiek i wiele usług finansowych można zrealizować przez Internet. Normalna sprawa i rzecz praktyczna:)E-kantor świetnie zastępuje tradycyjny, wiem bo sama przez Pluskantor.pl kupuję walutę . Jest to olbrzymi oszczędność czasu i niższy koszt przewalutowania. Za darmo miałam pierwszą transakcję- do 5000, natomiast teraz już bez żadnej promocji koszt to maksymalnie 2 gr spreadu.

  • śmigus 6 miesięcy temu

    Korzystam z przewalutowań przez Gieldawalut.com, absolutnie żadne opłaty jakich się nie spodziewam się nie pojawiają, a więc to na pewno do mitów można wrzucić. Można oczywiście zrobić na stronie symulację transakcji przed jej zawarciem, a ewentualne opłaty za przelewy- to dotyczy głównie transferów za granicę są dokładnie wyszczególnione. Wszystko uczciwie i klarownie.

  • Xamor 7 miesięcy temu

    Odkąd pamiętam, a z przewalutowań przez Amronet, a więc kantor internetowy korzystam 3 lata, zabezpieczenia nie są gorsze niż w bankach- bo takie same:) Naprawdę nie ma o co się bać, a dla pewności polecam np. zadzwonić do kantoru i porozmawiać, albo testowo wymienić 10 zł na inna walutę

  • Atomek 8 miesięcy temu

    Jeśli kantor zatwierdza wymianę w czasie rzeczywistym to na pewno kurs się nie zmieni. Wiem że na pewno w ten sposób- automatycznie zawierane są przewalutowania w pluskantor.pl. Działa całą dobę, codzienne, nawet w święta. Co do bezpieczeństwa to tak jak w bankach to wygląda, łącznie z uwierzytelnianiem transakcji kodem SMS na telefon.

Informacja
Korzystanie z serwisu strefawalut oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies, które zapisuje przeglądarka. Więcej w naszej polityce prywatności.