luty

13

2017

Obrót na rynku kantorów internetowych konsekwentnie rośnie

Zdaniem ekspertów, obecny obrót na rynku e-kantorów stanowi ok. 20% tego, ile Polacy wymieniają za pośrednictwem kantorów stacjonarnych. Na pierwszy rzut oka to niewiele, jednak jeżeli weźmiemy pod uwagę dynamikę wzrostu tego wskaźnika na rynku e-kantorów to z łatwością zauważymy, że w przeciągu kilku lat wymiana walut online może stać się rozwiązaniem wyjątkowo powszechnym. Taki trend podyktowany jest faktem, że internetowe usługi finansowe wciąż są rozpowszechnianie i korzysta z nich coraz większa liczba klientów. Warto również zauważyć, że aby generować znaczące oszczędności podczas dokonywanych transakcji na kantory internetowe decydują się również przedsiębiorcy.

W 2014 roku obroty generowane przez branżę e-kantorów szacowano na 20-25 miliardów złotych. Należy jednak pamiętać, że nie jest to czysty zysk portali zajmujących się wymianą walut online, a jedynie ilość środków którymi posługują się podczas dokonywanych transakcji. Wyliczenie to nie bierze również pod uwagę serwisów, które prowadzone są przez instytucje bankowe.

Wymiana w kantorach internetowych to jedynie 1/5 tego, co wymieniamy w placówkach stacjonarnych oraz wciąż mniej niż wymiana walut w bankach. Eksperci zauważają jednak, że wciąż odnotowujemy systematyczny wzrost obrotów w branży e-kantorów. Wpływa na to nie tylko rozpowszechnianie się internetowych usług finansowych, ale również oddalająca się perspektywa wejścia do unii walutowej, ponieważ około 2/3 wszystkich transakcji posługuje się europejska walutą. Duże znaczenie ma również popularyzacja tego typu serwisów wśród przedsiębiorców, którzy coraz chętniej kupują walutę w sieci aby rozliczyć się z kontrahentami zza granicy.

Niestety, dane na temat obrotów w branży kantorów internetowych w 2016 roku nie są jeszcze dostępne, jednak zdaniem specjalistów wskaźnik ten mógł przekroczyć w ubiegłym roku nawet 35 miliardów złotych! Tempo rozwoju omawianych serwisów jest zatem imponujące i wyznacza dla nich obiecującą perspektywę. Jeżeli e-kantory osiągną szacowaną wartość, to dziesięciokrotnie przekroczy ona obrót środków na rynku reklamowym w naszym kraju. Warto jednak brać pod uwagę fakt, że w rzeczywistości kantory internetowe zarabiają o wiele mniej niż wynosi ich obrót. Wysokość przeciętnej marży na tego typu portalach nie przekracza bowiem 1%.

Najwięksi gracze

Nie jest tajemnicą, że (jak w przypadku większości tego typu branż) zdecydowaną większość obrotów na całym rynku kantorów internetowych generuje kilka najpopularniejszych portali. Najlepiej prosperującymi serwisami są: Cinkciarz.pl, InternetowyKantor.pl oraz Walutomat.pl, jednak ostatnie dwa z nich należą do grupy Currency One. Wspomniane portale generują ok. 80% wszystkich obrotów, przez co znacząco dominują nad mniejszymi serwisami. Inne e-kantory muszą podzielić zyski z 20% obrotów pomiędzy ok. 40 portali, przez co ich dochody znacząco odbiegają od tego, na co mogą liczyć najwięksi gracze na rynku.

Sukces największych portali wymieniających walutę online ugruntowany jest przede wszystkim na ich stażu. Cinkciarz.pl oraz InternetowyKantor.pl to pierwsze tego typu serwisy, które pojawiły się na polskim rynku. W związku z tym wielu klientów, którzy zarejestrowali się na omawianych e-kantorach jeszcze w 2011 roku, korzysta z nich do dziś. Dzięki temu, że zarządy firm inwestowały zarobione środki w doskonalenie swoich usług oraz wprowadzanie nowych rozwiązań, mogły z czasem dobrze ugruntować swoją pozycję na rynku. Dziś, największe portale wymiany walut cieszą się ogromnym zaufaniem klientów oraz tysiącami pozytywnych opinii na ich temat. Zdaniem niektórych specjalistów, wraz z rosnącym zainteresowaniem kantorami internetowymi najpopularniejsze serwisy urosną do tego stopnia, że będą w stanie zawalczyć o rynek bankowy. Wynika to z faktu, że wraz z popularyzacją zastosowań internetowych coraz większa liczba klientów będzie zainteresowana korzystaniem z usług takich firm, które skupiają się na doskonaleniu narzędzi dostępnych w sieci.

Czy dni kantorów stacjonarnych są policzone?

Niekoniecznie. Wielu ekspertów twierdzi, że wraz z popularyzacją kantorów internetowych ich stacjonarne odpowiedniki znikną z rynku z uwagi na nieatrakcyjne kursy walutowe oraz wysokie spready. Pomijając informatyzację usług finansowych oraz innych sfer naszego życia należy pamiętać, że tradycyjne kantory to wciąż rozwiązanie szybkie i praktyczne. Jeżeli nagle potrzebujemy zakupić niewielką ilość waluty obcej, która skończyła się nam np. na wakacyjnym wyjeździe, to ich obecność stanowi dobrą alternatywę. Należy jednak pamiętać, że wraz z upływem czasu ilość kantorów stacjonarnych z pewnością zmaleje, bowiem większość klientów planujących wymianę walut z wyprzedzeniem zdecyduje się na wykorzystanie internetowych rozwiązań. Ponadto, dużą zaletą kantorów stacjonarnych jest operowanie gotówką, co stanowi niepodważalny atut w przypadku osób, które cenią sobie transakcje anonimowe. Kantory stacjonarne powinny jednak zadbać o wysoki poziom oferowanych usług, atrakcyjne kursy oraz brak naliczania ukrytych opłat, aby przekonać do siebie klientów.

Komentarze



  • marvil 8 miesięcy temu

    Zapotrzebowanie na obce waluty też rośnie, a wiadomo każdy klient chce wymieniać walutę tam gdzie nie ma zdzierstwa, a więc korzysta z usługi kantorów internetowych zwykle. Ja też tak robię, z początku do Amronet zaglądałam sporadycznie, ale po podpisaniu kontraktu z niemieckim dostawcą obecnie wymieniam tam walutę nawet parę razy w miesiącu i tu mi się opłaca.

Informacja
Korzystanie z serwisu strefawalut oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies, które zapisuje przeglądarka. Więcej w naszej polityce prywatności.