kwiecień

04

2017

Jakie prowizje płacimy za wymianę walut?

Obecnie coraz częściej musimy wymieniać waluty niż jeszcze kilkanaście lat temu. Coraz więcej osób wyjeżdża na zagraniczne wakacje, spędza weekend poza Polską, odwiedza rodzinę lub np. robi zakupy na międzynarodowych portalach. Aby móc swobodnie funkcjonować bardzo często potrzebujemy mieć dostęp do międzynarodowych walut.

W tym momencie niemal zawsze pojawia się pytanie: gdzie je wymieniać? Bardzo często widzimy reklamy kantorów internetowych, które zachęcają nas łatwą obsługą i niskimi prowizjami. Czy test to prawda. Sprawdziliśmy, gdzie najbardziej opłaca się wymieniać waluty.

Kantory internetowe – jak wyglądają prowizje online

Mówiąc o nich, warto zdać sobie sprawę, że ich działanie opiera się na kilku kliknięciach oraz na posiadaniu konta walutowego, na które są przelewane nasze środki. Jest to dość nowa usługa, która pojawiła się kilka lat temu i niemal od razu o 180 stopni zmieniła polski rynek walutowy. Tego typu serwisy nie pobierają od swoich klientów prowizji, ponieważ ich zarobek koncentruje się wokół marż, które zarabiają na kupnie i sprzedaży walut. Im mniejszy spread, tym większy zysk dla użytkownika, ponieważ płaci za wymianę mniej. Co ciekawe, często na niskim spreadzie zyskuje nawet sam kantor, ponieważ przy lepszym kursie użytkownicy wymieniają większą ilość pieniędzy. Taki rodzaj transakcji może zapewnić nam większy zysk, szczególnie kiedy chcemy wymienić większą ilość pieniędzy.

Warto więc regularnie kontrolować ceny walut w e-kantorach, aby zawsze wybrać najlepszą ofertę. Na stronie strefawalut.pl możemy w szybki i prosty sposób porównać ofertę poszczególnych kantorów internetowych, wysokość prowizji, koszty przelewu i inne kluczowe informacje. Wszystkie dane dotyczące konkretnego e-kantoru zostały umieszczone w tabeli, w której wszystko zostało zobrazowane:

Można więc otworzyć kilka podstron na temat różnych kantorów, aby dokładnie porównać, koszty, prowizje oraz pobierane prowizje.

Internetowe platformy wymiany walut

Mimo tego, że internetowe platformy wymiany walut tak samo jak e-kantory działają w sieci, są to dwie, całkowicie różniące się inicjatywy. Największa różnica polega na tym, że platformy wymiany walut pośredniczą miedzy dwiema grupami użytkowników: kupującymi oraz sprzedającymi waluty obce. Platforma, np. walutomat lub amronet, jest pośrednikiem, który łączy interesy dwóch stron i pobiera za to prowizję. Najczęściej prowizja wynosi 0,2% od kupującego oraz 0,2% od sprzedającego co w rozliczeniu miesięcznym, lub nawet dobowym przynosi dla platformy spore zyski, ale dopiero przy bardzo dużych obrotach.

Jak podjąć najlepszą decyzję i wybrać najlepszy kantor? W Strefie Walut w zakładce FAQ (https://strefawalut.pl/faq/kantory-internetowe) zostało dokładnie wyjaśnione, na co zwrócić uwagę. Najważniejsze czynniki to:

  • obliczenie kosztów wymiany,

  • sprawdzenie wiarygodności kantoru,

  • bycie czujnym.

Pamiętajmy, że nie zawsze najtańsze oznacza najlepsze.

Kantory stacjonarne – czy oferują nam lepsze warunki?

Wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do korzystania z kantorów stacjonarnych, ponieważ doskonale je znamy i wiemy, na jakiej zasadzie funkcjonują. Tego typu placówki zarabiają głównie na spreadzie i podobnie jak kantory internetowe nie pobierają żadnych dodatkowych prowizji. Bardzo często już „z ulicy” zachęcają nas napisem „no commission” lub polskie tłumaczenie tego anglojęzycznego zwrotu „bez prowizji”, dzięki czemu wydaje nam się, że jest to najłatwiejszy i najbardziej opłacalny sposób wymiany.

Warto zauważyć, że w kantorach internetowych jest znacznie mniejsza różnica między kursem kupna a sprzedaży, dzięki czemu zarówno przy dużej, jak i małej sumie możemy zauważyć różnicę. Ponadto możemy wymieniać pieniądze bez wychodzenia z domu, a wygoda i czas cenią się obecnie najbardziej.

Z pewnością z roku na rok liczba kantorów internetowych, internetowych platform wymiany walut, a także ich użytkowników będzie się powiększać. Klienci coraz bardziej przekonują się do transakcji online i dokonują ich coraz więcej. Czy los tradycyjnych kantorów tradycyjnych jest zagrożony? Z pewnością internetowe serwisy nagle stały się konkurencją, której do tej pory nie było, a klienci zazwyczaj wybierają to rozwiązanie, które przynosi im więcej korzyści.

Komentarze



  • małgorzata 4 miesiące temu

    Najlepiej jest wymieniać walutę bez żadnych prowizji i jednocześnie tam gdzie spread jest niewielki. Kierując się tą zasadą wybrałam Pluskantor.pl-kantor internetowy, w którym jedyny koszt stanowi spread na poziomie około 2 gr. Cenię go też za bardzo sprawne, automatyczne przewalutowania oraz opcję jakiej wiele kantorów nie posiada, a ten tak- odroczoną płatność, funkcjonującą trochę jak rezerwacja kursu.

  • zegarowy 5 miesięcy temu

    Warto porozglądać się za zniżkami, niektóre są tak wysokie, że umożliwiają wymianę waluty prawie bez kosztów. Taką ofertą ma dla nowych klientów Gieldawalut.com- rabat na prowizję 80%, który jest aktywny przez cały miesiąc.

  • Blejkin 6 miesięcy temu

    Tak, amronet.pl bardzo niską prowizję pobiera, nawet przy drobnych przewalutowaniach jest szansa na zniżkę- dzięki programowi cashback

  • Geniusz 6 miesięcy temu

    Prowizje? Ja nie płacę żadnej. Wymieniam przez pluskantor.pl i pierwsze słyszę o takiej opłacie. Ani w regulaminie nic o tym nie ma ani w praktyce taki koszt nie występuje. Zachęcam zatem, możliwe że Wasze przewalutowania byłyby tańsze niż w innych kantorach.

  • Magda 7 miesięcy temu

    Płacę jedynie ok 0,18% prowizji, a walutę kupuję na platformie Amronet. Spready w tradycyjnych kantorach to znacznie wyższy koszt.

  • marcin 8 miesięcy temu

    Np. na gieldawalut.com najwyższa możliwa prowizja to 0,2 % ale ja płace mniej dzięki opcji cashback, ponadto kurs sprzedaży waluty o niecały grosz się rożni od rynkowego. Wymiana waluty się więc opłaca.

  • Kamilt 9 miesięcy temu

    Nie dziwię się że kantory internetowe cieszą się coraz większymi obrotami i coraz większą popularnością. Zarabiają uczciwie, nie zawyżają kursów, nie ma w nich spreadów z kosmosu, więc zyskują klientów w szybkim tempie, a z kolei od innych form wymiany waluty ludzie z racji kosztów odchodzą. Ja np. w Pluskantor.pl spotkałem się ze spreadem na poziomie maksymalnie 2 gr i to jest jedyny koszt wymiany. A przy tym też oszczędzam na czasie jak transakcję w parę minut realizują internetowo już łącznie z przelewem licząc.

Informacja
Korzystanie z serwisu strefawalut oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies, które zapisuje przeglądarka. Więcej w naszej polityce prywatności.